Przyjeżdża kierowca zatankować paliwo i pyta pracownika stacji:
Wie pan świeci mi się taki znaczek, taka czerwona konewka wie pan co to jest?
Olej - odpowiada pracownik
Klient zapłacił i odjechał
Za pół godziny dzwoni na tą stację i mówi:
Wie pani tankowałem u was paliwo, a że świecił mi się taki znaczek czerwona konewka zapytałem pracownika co to jest a on powiedział olej. Więc olałem i pojechałem, a teraz stoję i nie ruszę dalej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz