środa, 6 stycznia 2016

"Jak to się zaczęło?"

   Zaczęło się od tego, że spotkałam kolegę który jest kierowcą. Umówiliśmy się na kawę co zresztą stało się zwyczajem. Ja właśnie wtedy myślałam o zmianie pracy do której często chodziłam jak by to była kara. A takie chodzenie do pracy to straszna męczarnia i wtedy kolega podpowiedział mi czy bym nie chciała być kierowcą zawodowym bo widzi, że lubię jeździć i ciągnie mnie trochę w kierunku "męskich" zawodów. W zasadzie już wtedy wiedziałam, że to jest właśnie to co będzie mnie cieszyć. 
   Pierwsze koty za płoty. Psychotesty przeszłam bez problemu, inne badanie też są ok. Orzeczenie lekarskie: "zdolna do pracy". 
   W Starostwie też wszystko poszło sprawnie i tak zwany Profil kierowcy już mam. Kurs zaczynam na początku lutego. Od razu zaznaczam, że przede mną długa droga, gdyż na egzaminie teoretycznym i praktycznym się nie kończy. To jest dopiero połowa, ale o tym innym razem. 
 Znalezione obrazy dla zapytania autobus

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz